top of page

Obniżenie limitu amortyzacji samochodów od 2026r.

Od 1 stycznia 2026 r. zaczną obowiązywać nowe limity amortyzacji samochodów osobowych. Najważniejsza zmiana polega na obniżeniu limitu amortyzacji - ze 150 tys. zł do 100 tys. zł - dla samochodów osobowych emitujących co najmniej 50 g CO2 na kilometr. Niższy limit obejmie zatem praktycznie wszystkie samochody spalinowe oraz większość hybryd. Dla wielu przedsiębiorców oznacza to mniej korzystne rozliczenia podatkowe. Nie ulega zmianie limit dotyczący samochodów elektrycznych oraz wodorowych, bez zmian będzie to 225 tys. zł - czy to dobry moment na zakup samochodu elektrycznego?


Od 1 stycznia 2026 r. limity amortyzacji samochodów osobowych będą wynosić:

  • 225 000 zł - w przypadku samochodu osobowego będącego pojazdem elektrycznym w rozumieniu art. 2 pkt 12 ustawy z 11 stycznia 2018 r. o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz w przypadku samochodu osobowego będącego pojazdem napędzanym wodorem w rozumieniu art. 2 pkt 15 tej ustawy,

  • 150 000 zł - jeśli emisja CO2 silnika spalinowego samochodu osobowego, określona na podstawie danych zawartych w centralnej ewidencji pojazdów wynosi mniej niż 50 g na kilometr,

  • 100 000 zł - jeśli emisja CO2 silnika spalinowego samochodu osobowego, określona na podstawie danych zawartych w centralnej ewidencji pojazdów jest równa lub wyższa niż 50 g na kilometr.


Co ważne, nowe limity będą miały zastosowanie do samochodów osobowych wprowadzonych do ewidencji środków trwałych podatnika od 1 stycznia 2026 r. Samochody osobowe wprowadzone do ewidencji środków trwałych przed 1 stycznia 2026 r. będą mogły być rozliczane na dotychczasowych zasadach.

Jeżeli zatem przedsiębiorca planuje zakup samochodu osobowego, w którym emisja CO2 silnika spalinowego jest równa lub wyższa niż 50 g na kilometr, to powinien rozważyć jego zakup jeszcze w 2025 roku, aby w kolejnych latach nadal móc jego amortyzację rozliczać w ramach limitu 150 tys. zł zamiast 100 tys. zł.


Przyjrzyjmy się samochodom elektrycznym - jak podaje największa wypożyczalnia samochodów elektrycznych w Polsce No Smog Rent (www.nosmog.rent) trendy światowe wskazują jasno - samochody elektryczne to przyszłość.


Transport & Environment (T&E) w swoim artykule z 2 października 2025 r. wskazuje, że samochody flotowe (firmowe) to ogromny potencjał do zwiększenia popytu na auta elektryczne (EV). Jednakże niemieccy i europejscy producenci samochodów, zamiast aktywnie promować tę ścieżkę, zdają się preferować status quo. Oto co wiadomo, jakie są argumenty po obu stronach i co dalej.



Fakty: jaka jest skala źródła popytu

• Około 60% nowych samochodów sprzedawanych w UE to auta firmowe / flotowe. W Niemczech udział ten sięga nawet 67%. To żadna nowość, bo u nas w Polsce, również większość sprzedaży to auta firmowe.

• Komisja Europejska zapowiedziała nowe prawo (tzw. „fleets law”), które ma wymagać od firm, zakupów większej liczby aut elektrycznych. To potencjalnie bardzo mocny impuls.



Dlaczego producenci hamują lub krytykują zmiany


Europejscy producenci (ACEA — Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów, z mocnym wpływem niemieckich firm) wysuwają kilka argumentów przeciw obowiązkowym regulacjom czy silnym zachętom.



1. Wyższy całkowity koszt posiadania (Total Cost of Ownership – TCO)

Twierdzą, że EV dla flot mogą być droższe w utrzymaniu, ze względu na wyższy koszt zakupu, koszty ładowania, infrastruktury etc. Argument mocno naciągany, bo wiadomo dziś, że EV są znacznie tańsze w eksploatacji niż auta tradycyjne.


2. Infrastruktura ładowania i jej dostępność

Producenci mówią, że nie ma jeszcze wystarczającej liczby ładowarek, że sieci ładowania przy firmach czy na trasach nie są dostosowane. To może być jedynie częściową prawdą i to na mniej uczęszczanych szlakach komunikacyjnych.



Kontrargument: dane UE pokazują, że państwa członkowskie generalnie osiągają lub przekraczają cele ustalone przez AFIR (regulacje dotyczące infrastruktury ładowania) na rok 2025. W Belgii np. firmy szybciej przyjęły EV, co skłoniło do masowego wzrostu punktów ładowania przy miejscach pracy.


100% samochodów w naszej firmie to samochody elektryczne, polecam serdecznie - Wiktor Wardzała, właściciel Wardzała i Spółka Spółka Doradztwa Podatkowego


Wiktor Wardzała - właściciel Wardzała i Spółka Spółka Doradztwa Podatkowego, nie martwi się nowym limitem.
Wiktor Wardzała - właściciel Wardzała i Spółka Spółka Doradztwa Podatkowego, nie martwi się nowym limitem.

 
 
 

Komentarze


bottom of page